News

Były kierowca BMW tęskni za DTM

Były kanadyjski kierowca DTM – Bruno Spengler, marzy o tym, by mógł otrzymać szansę pożegnania się z kibicami serii DTM po tym jak mistrz z 2013 roku dość niespodziewanie został przez BMW przeniesiony z serii DTM do amerykańskich mistrzostw aut sportowych Weather Tech SportCar Championship, gdzie jest obecnie kierowcą fabrycznego BMW M8 GTE, a jego zmiennikiem jest Conor de Philippi.

W momencie, gdy kanadyjczyk oraz producent z Bawarii ogłosili, że Spengler kończy przygodę z DTM i przechodzi do WTSCC, można było odnieść wrażenie, że Spengler, który był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w serii czuje rozczarowanie i zaskoczenie z powodu przenosin, bo spodziewał się pozostania w serii. Teraz w rozmowie dla telewizi Sat.1 ujawnił, że rozmawiał z BMW na temat pojedyńczego startu w tym sezonie, jednak nic na ten moment nie jest ustalone.

Będzie mi brakować DTM, ale nie tracę kompletnie kontaktu z tym światem i pojawię się na padoku jeśli tylko będzie ku temu okazja. Obecnie czuję się zaskoczony i lekko zawiedziony, bo spodziewałem się pozostania, ale teraz to już za mną i jestem w pełni skupiony na nowym dla mnie środowisku.”

Bruno Spengler odbył zimą dużo testów przygotowujących go do udziału w serii, ale już zdążył też zaliczyć pierwszą rundę amerykańskich mistrzostw, czyli słynny wyścig 24 godzinny na torze Daytona na Florydzie, gdzie razem z Coltonem Hertą, Conorem de Philippim i innym kierowcą BMW w DMT – Philipem Engiem zajęli 5 miejsce w klasie GTLM

„Pojawiłem się w USA i odbyłem testy z zespołem, z którym tu startowałem gościnnie w przeszłości i od razu poczułem się w porządku. GT to dość duża różnica w porównaniu do Touring Car, ale dla mnie nie aż tak duża, bo mam już trochę doświadczenia z poprzednich startów. Czasem trzeba przetrwać trudniejszy okres i iść dalej jednocześnie ucząc się nowych rzeczy”

Bruno Spengler został też zapytany o jednego z nowych kierowców w nadchodzącym sezonie – Roberta Kubicę:

„Będzie potrzebował sporo czasu, by się w pełni zaadaptować, ale powinno być dobrze. Znam go z czasów F3 w 2004 roku, gdy byliśmy w jednym zespole. Myślę, że jest dobrym kierowcą, który jest też zmotywowany i dzięki pomocy zespołu powinien być w stanie osiągać dobre wyniki”

Warto też wspomnieć, że Robert Kubica startując z prywatnym zespołem, zabiera możliwość wystawienia Bruno Spenglera przez BMW w ramach dzikiej karty, która przysługuje zarówno Audi jak i BMW. Jeśli kanadyjczyk miałby się jednorazowo pojawić w tym sezonie jako kierowca DTM(co byłoby miłym gestem dla kierowcy, który ma w DTM wielu fanów) to najprawdopodobniej byłoby kosztem innego fabrycznego zawodnika

Źródło: motorsport.com

Wybrane dla Ciebie

15 Komentarzy

  1. Pingback: viagra.com
  2. Pingback: ciprofloxacin drug
  3. Pingback: generic ventolin
  4. Pingback: generic viagra rx
  5. Pingback: ed medications
  6. Pingback: cialis generic

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close