News

Hans Joachim Stuck o atrakcyjności GTE i GT3

Od czasu ogłoszenia odejścia Audi z serii DTM po sezonie 2020, rozgorzała dyskusja na temat ratowania mistrzostw. Różne osoby ze środowiska sportów motorowych co jakiś czas przedstawiają swoje pomysły. Jedną z tych osób jest dwukrotny zwycięzca wyścigu 24H Le Mans oraz mistrz DTM z roku 1990 – Hans Joachim Stuck, który po karierze sportowej miał też doświadczenie jako doradca sportowy w koncernie VAG. 

Weteran „sportscarów” przede wszystkim sceptycznie patrzy na możliwość pomocy ze strony Japonii i serii SuperGT: „Nie liczyłbym na to, że tamtejsi producenci byliby w stanie zapełnić stawkę DTM swoimi maszynami, vice versa, czyli mało możliwe, że np. BMW zgodziłoby się wystawiać swoją ekipę w klasie GT500 w SuperGT. Ciężko mi to sobie wyobrazić, tym bardziej z racji obecnej pandemii. Jedynym kandydatem wydaje się być Toyota(wystawiająca Lexusa), która jest obecna w SuperGT od wielu lat, ale zanim producent się wdroży w realia DTM to minie sporo czasu, a taki producent jak Toyota mie słynie z cierpliwości.

Jedną z oczywistych przeszkód, które stoją na drodze do przyciągnięcia japońskich marek jest potrzeba oddelegowania z Japonii grupy inżynierów i mechaników, którzy będą w stanie obsługiwać i stale rozwijać takowy zespół, a w dobie ograniczeń w podróżach między państwami byłoby to bardzo trudne. Były czempion DTM dodaje też, że „trudno mi sobie teraz wyobrazić, jakiegokolwiek nowego producenta jak np. Alfa Romeo, który nagle zdecyduje się na program w obecnym DTM od zera, co dość sporo kosztuje.”

Stuck poruszył również temat wspominanej już w poprzednim artykule adaptacji platformy GT3, a także wspomniał, co o tym myśli Gerhard Berger: „Gdy pracowałem w DMSB, Gerhard był bardzo sceptyczny wobec GT3 w DTM. Przede wszystkim nie lubił obowiązującego tam BoP. Ale w tym roku na początku lutego byliśmy na pewnym wydarzeniu, na którym był też obecny Wolfgang Porsche(członek dynastii rodziny Porsche, a także akcjonariusz i członek rady nadzorczej marki Porsche). I zdarzyło nam się uciąć wspólną pogawędkę, podczas której padł też temat GT3. I tym razem Berger jednoznacznie nie odrzucał tematu, tylko słuchał. To jest bardzo intrygujące.”

Dalej były kierowca Audi poruszył temat potencjalnego przyjęcia takiego pomysłu, a nawet współpracy z niemiecką serią GT Masters: „W GT3 zaangażowane jest 11 producentów, więc jeden problem z głowy. BoP, które jest pomysłem Stephane Ratela obecnie działa bardzo dobrze, więc mamy pewność, że stawka będzie konkurencyjna. Jako krótkoterminowe rozwiązanie byłoby idealne. Co więcej, konflikt z GT Masters też można łatwo rozwiązać, ponieważ obie serie cechują się innym formatem wyścigu. W DTM rozgrywa się 2 osobne wyścigi z osobnymi sesjami kwalifikacyjnymi, a w same wyścigi mają format sprintu, w którym nie występują wymiany kierowców jak w GT Masters. Co więcej, można by nawet organizować wspólne weekendy, jednak wymagałoby to porozumienia z ADAC, a niestety ta organizacja zawsze była niechętna na takie rozwiązania w stosunku do DTM, a szkoda, bo Gerhard Berger jest dość otwarty na takie rozwiązanie.

Kolejna ciekawa kwestia jaką poruszył niemiec to wady stosowanych obecnie w DTM przepisów Class One: „Są zbyt unikatowe. Mają zastosowanie w zaledwie 2 seriach na całym świecie, które na dodatek rywalizują w 2 niewielkich regionach. A przykładowo platforma taka jak GTE jest stosowana praktycznie na całym świecie(stosują ną amerykańskie mistrzostwa WTSCC, seria WEC, a także europejskie mistrzostwa ELMS), co jest atrakcyjniejsze dla producenta, nie mówiąc już o tym, że GT3 ma jeszcze większy zasięg, co widać po ogromnym zainteresowaniu marek.”

Na koniec jako, że Hans Joachim Stuck został też zapytany o to, czy BMW zamierza również odejść z DTM podobnie jak Audi, które ogłosiło ostatnio swoje odejście i tutaj były zwycięzca Le Mans zapewnia, że BMW nie powinno wykonać podobnego kroku: „Jens Marquadt mówi, że ich obecność w DTM jest dość pewna. Tam panuje nieco inna sytuacja niż w Audi, gdzie władze od niedawna objęła Hildegard Wortmann, która mocno skłania się ku elektromobilności. W BMW jest to bardziej wyrównane. Silnik spalinowy wciąż ma cieszy się tam pewnym zainteresowaniem, co w Audi już raczej nie ma miejsca.”

źródło: motorsport-total.com

Tagi

Wybrane dla Ciebie

Jeden komentarz

  1. I just want to mention I am just all new to blogs and really enjoyed your web site. Probably I’m likely to bookmark your blog . You absolutely come with exceptional well written articles. Many thanks for revealing your blog.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close