2020JerezNewsRobert KubicaRobin RogalskiTestyWypowiedź

Testy na Jerez zakończone. Kubica zadowolony z jazdy

Piątek był ostatnim dniem testów młodych kierowców na torze w Jerez de la Frontera. Mieliśmy dziś okazję ujrzeć w akcji obu Polaków – Roberta Kubicę w BMW, dla którego był to drugi dzień jazd oraz Robina Rogalskiego w Audi.

Krakowianin pojawił się na torze w Jerez w czwartek i to jemu w głównej mierze zostały poświęcone wszystkie relacje na profilach DTM, które jak wiemy były jednym z niewielu źródeł informacji podczas wszystkich sesji. Kubica miał do dyspozycji zmodyfikowaną kierownicę z innym ułożeniem przycisków oraz z obiema łopatkami do zmiany biegów po lewej stronie. Polak szybko złapał rytm, a przy okazji bardzo długo został na torze – przejechał 128 okrążeń, co było drugim najwyższym wynikiem sesji. Więcej przejechał tylko Marco Wittmann (130 okrążeń), który w klasyfikacji generalnej poprzedniego sezonu zajął trzecią pozycję. Kubica był od niego gorszy zaledwie o 0,4 sekundy i zajął ostatnie miejsce w sesji. Najważniejsze było jednak obeznanie się z autem i odnalezienie komfortu, co według Roberta stało się dość szybko.

,,Minęło sporo czasu od mojej ostatniej jazdy samochodem wyścigowym z dachem. Auta DTM mają specyficzną charakterystykę, ale czułem się komfortowo niemal od razu. Jazda była bardzo przyjemna” – powiedział Polak.

Najlepszy w czwartkowej sesji okazał się świeżo upieczony nabytek Audi WRT, Szwajcar Fabio Scherer. Ostatni dzień testów był ostatnią szansą na pokazanie się niektórym kierowcom. Dla innych był natomiast pierwszą, jak na przykład dla Robina Rogalskiego, który zaliczył debiut za kierownicą auta DTM. 19-letni szczecinianin przejechał dzisiaj około 90 okrążeń, choć z dzisiejszego dnia brak precyzyjniejszych danych. Możemy opierać się tylko na plotkach.

Pewniejsze informacje mamy natomiast na temat Roberta, który zaliczył dzisiaj w Jerez 117 kółek. Drugi kierowca BMW, Niemiec Phillip Eng, zdołał ich wykonać aż 158. Polak za to według doniesień wykręcił najlepszy czas dla BMW licząc wszystkie trzy dni, co jest niesamowitym rezultatem. Kubica z samochodu wyszedł z pozytywnym nastawieniem, co dla kibiców widzących jego rozczarowanie bolidem Williamsa jest naprawdę pokrzepiające.

,,Mamy już grudzień i jest dość późno, ale nie byłoby mnie tu, gdybym nie chciał tu startować. DTM jest serią, która nie tylko generuje duże prędkości, ale jest tu dużo walki koło w koło. Potrzeba tu jednak innego stylu jazdy. Waga pojazdu robi dużą różnicę, nawet mimo faktu, że generuje on sporo docisku jak na samochód z dachem. Przyjemnie jest jeździć tymi autami. Są niesamowicie profesjonalne z technicznego punktu widzenia”

skomentował Robert

Polskim kibicom pozostaje teraz tylko czekać na zapełnienie luk w poszczególnych zespołach i trzymać kciuki, by na liście startowej znalazł się Kubica. Robin Rogalski także pokazał się z dobrej strony i nie należy wykluczać jego angażu, lecz prawdopodobnie minie jeszcze parę sezonów zanim zobaczymy go w DTM. W najbliższych tygodniach wszystko się wyjaśni i będziemy znać pełne składy na sezon 2020. To będzie ekscytujący czas dla kibiców serii DTM.

Autor: Kamil Niewiński/wokolmotoryzacji.pl

Zdjęcia: BWM Motorsport

Tagi

Wybrane dla Ciebie

10 Komentarzy

  1. Wonderful article! This is the type of info that are meant to be shared across the web.
    Shame on the search engines for no longer positioning this submit upper!
    Come on over and visit my website . Thanks =)

  2. Hey! I know this is kinda off topic nevertheless I’d figured I’d ask.
    Would you be interested in exchanging links or maybe guest writing a blog post or vice-versa?
    My website goes over a lot of the same topics as yours and I feel we could greatly
    benefit from each other. If you happen to be interested feel free to shoot me an e-mail.
    I look forward to hearing from you! Superb blog by the
    way!

  3. Pingback: viagra 100mg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close