News

Zapowiedź otwarcia sezonu DTM na Spa

Po wielu miesiącach oczekiwania nadchodzi długo oczekiwany start sezonu 2020 w serii DTM. Pierwotnie sezon miał ruszyć w kwietniu na torze Zolder, a testy miały się odbyć w marcu na Monzy, która miała gościć niemiecką serię w końcówce lipca, jednak plany pokrzyżowała pandemia. Obecny kalendarz jest znacznie bardziej kompaktowy i oznacza bardziej intensywny sezon.

Na starcie mieliśmy też zobaczyć ekipę R-Motorsports, która miała przystąpić do 2 sezonu, w którym wystawią 4 samochody na licencji Astona Martina, jednak problemy z pozyskaniem partnera odpowiadającego za stronę silnikową sprawiły, że szwajcarska ekipa musiała zamknąć program w DTM po zaledwie 1 sezonie. To oznacza, że na starcie sezonu mamy 2 producentów wystawiających razem 16 aut z czego 7 należy do BMW, a 9 do Audi.

Skoro już mowa o producencie z Inglostadt to zimą ogłosił on, że z końcem sezonu 2020 kończy on swój program w DTM zostawiając samą serię w nieciekawej sytuacji, ponieważ ta musi teraz szukać rozwiązania na przyszłe lata. Rozważa się m.in. adaptację platformy GT3, TCR, a nawet debiutującą w 2022 roku w seriach Endurance platformę LMDh. Natomiast jeśli nie uda się utrzymać serii przy życiu poprzez zmianę platformy to pozostaje jeszcze połączenie z inną serią jak na przykład ADAC GT Masters. Czasu jest coraz mniej, a jak na razie nie wiadomo jaki jest plan, ponieważ ITR niczego jeszcze nie ogłosiło.

Powiedzmy teraz kilka słów na temat układu stawki. W zeszłym sezonie zadebiutowały przepisy Class One, w których najlepiej odnalazło się Audi, które zdecydowanie pokonało BMW(o R-Motorsports nawet nie ma co mówić) i zdobyło potrójną koronę, czyli tytuł wśród kierowców, zespołów i producentów. Głównym problemem BMW miała być 2 litrowa jednostka turbo, która miała niedostatki mocy, a także miewała problemy z niezawodnością. Na ten sezon producent z Bawarii zapowiedział, że jednostka została poprawiona, dzięki czemu cały pakiet powinien być bardziej konkurencyjny. Jednak to może być za mało. Samochód DTM to także aerodynamika, a ta została z grubsza utrzymana na ten sezon w stosunku do sezonu 2019. To w połączeniu z wynikami testów daje poczucie, że Audi wciąż jest jednak z przodu, choć już nie dysponuje taką przewagą jak w zeszłym sezonie.

Co do układu wśród kierowców to należy się spodziewać, że z Audi w czołówce powinniśmy się spodziewać 2 krotnego mistrza DTM, Rene Rasta, Nico Mullera i Jamiego Greena. Natomiast z prywatnej ekipy warto przyglądać się Ferdynandowi Habsburgowi. Austriak, który zaliczy swój 2 pełny sezon w DTM notował konkurencyjne czasy na testach, ale oczywiście nie wiadomo na ile one są reprezentatywne. Mówiąc o ekipie WRT należy wspomnieć, że niedawno temu ekipa zwolniła Eda Jones’a, który został zastąpiony Harrisonen Neweyem, który brał udział w testach na Nurburgring. Z kolei w BMW faworytem jest inny 2 krotny mistrz – Marco Wittmann, a innymi kierowcami, który powinni być w stanie walczyć w czołówce są Sheldon Van Der Linde i Philipp Eng. Warto jednak też zwrócić uwagę na powracającego z serii Super Formula Lucasa Auera i zeszłorocznego debiutanta Jonathana Aberdeina.

Spora część kibiców jest też ciekawa położenia Roberta Kubicy i ekipy Orlen Team Art względem stawki. Tutaj jak w przypadku całej stawki trudno określić nawet przybliżone położenie, gdyż interpretacja samych czasów okrążeń jest dość trudną sztuką. Walka o czołówkę może być trudna, ponieważ stawka jest niezwykle silna, a kierowcy są bardzo doświadczeni, ale to też nie powinien być koniec stawki. Prawdopodobnie może to być pogranicze 8, lub 10 miejsca.

Pierwszy weekend sezonu to dobrze znany kierowcom i zespołom tor Spa w Belgii, który liczy ponad 7 kilometrów i wymaga dobrej aerodynamiki, która pomoże utrzymać samochód w szybkich zakrętach, ale jednocześnie nie będzie przeszkadzać w uzyskiwaniu wysokich prędkości na prostych. Potem 2 tygodnie później niemiecka seria przeniesie się na tor Laustitzring, gdzie rozegrane zostaną 2 weekendy pod rząd co daje nam łącznie 4 wyścigi w niewiele ponad tydzień.

Kwalifikacje i wyścigi można obejrzeć na nowej platformie serii o nazwie DTM Grid (https://grid.dtm.com/en-int/page/home), a także na antenie Eleven oraz Super Polsatu.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Back to top button
Close
Close